Druga połówka życia...

...nie musi być gorsza od pierwszej.

Wpis

środa, 06 marca 2019

To już jest koniec?

Kiedy natrafiłam w necie na informację o zamknięciu bloxa spojrzałam w kalendarz, żeby upewnić się, czy to aby nie jest prima aprilis. Komu przyszedł do głowy taki ponury żart? Niemożliwe. A jednak informacja okazała się być prawdziwa i życie znów mnie zaskoczyło z tej gorszej strony.

Zapewne po stronie właściciela, czyli Agory stoją jakieś racje, z tego co się orientuję, natury finansowej. Blox zwyczajnie się nie opłacił, dlatego musi zniknąć. Szkoda. Każda firma ma czasy lepsze i gorsze, na Gazetę i Agorę przyszedł czas trudniejszy, dlatego i decyzje bardziej drastyczne, ale czy sensowne? W ten sposób traci się najwierniejszych z wiernych. Jako czytelniczka sobotnich wydań Gazety, kupująca je głównie z powodu „Wysokich obcasów” wciąż jestem zaskakiwana wyższą ceną,  a gorszą, niestety, jakością. Kiedy zniknie blox, moje odwiedziny na portalu Gazety też zaczną być rzadsze. Szkoda. Szmat czasu tu spędziłam.

Nie wiem jeszcze, co zrobię z blogiem. Moja aktywność w ostatnim czasie pozostawia wiele do życzenia, ale to nie znaczy, że los tego, co napisałam wcześniej, jest mi obojętny. Może go przeniosę na wordpressa, o ile będę potrafiła to zrobić, a może skopiuję teksty i przeniosę się na inną platformę. Nie wiem. Może zacznę od początku z innym tytułem, publikując część starych notek, które mają charakter ponadczasowy. Na szczęście, mój blog nie jest formą dziennika, pamiętnika, więc sporo tekstów dałoby się … zaktualizować.

Z Internetem, z informatyką radzę sobie pewnie jak większość kobiet, czyli metodą prób i błędów udaje mi się osiągnąć cel i kompletnie mnie nie interesuje, jak do tego doszłam, przeważnie zresztą tego nie pamiętam. Nie znoszę instrukcji, po przeczytaniu których jestem zazwyczaj mniej zorientowana w temacie, niż wcześniej. A do przenoszenia bloga instrukcja jest niezbędna, bo trzeba według niej działać.  Spróbować, spróbuję. Nie poddam się bez walki.

Jeśli zdecyduję się przenieść bloga i zrobię to skutecznie, to przez jakiś czas na starej stronie będzie (podobno) odesłanie do nowego miejsca, tak przynajmniej zrozumiałam jedną z informacji dla zainteresowanych tematem.

A jeśli zdecyduję się bloga nie przenosić, albo pomimo prób nie uda mi się tego skutecznie zrobić, wówczas rozważę inne opcje. Gdyby ktoś chciał mnie jeszcze spotkać w jakiejś innej internetowej rzeczywistości, której sama jeszcze nie znam, proszę o kontakt na mój adres mailowy (na razie gazetowy): illona@gazeta.pl

Adres gazetowy zmienię pewnie za jakiś czas na inny, bo kto mi zagwarantuje, że i poczta na tym portalu kiedyś nie zniknie.

Sama oczywiście też będę zaglądać na zaprzyjaźnione strony licząc, że każdy zostawi jeszcze przed godziną 0 jakieś wskazówki, co do swojej przyszłości. Mam nadzieję, że jakoś się odnajdziemy. Do zobaczenia!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
illona
Czas publikacji:
środa, 06 marca 2019 18:57

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • cytrynka1 napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/06 21:45:26:

    To ja poproszę namiary... A z tym przenoszeniem to też metodą prób i błędów... Opisałam zresztą...

  • ewazdublina napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/07 06:18:58:

    Przeniesienie notek zajmuje 5 min niestety zdjecia do notek trzeba dodac recznie. Instrukcje podaje blox, nie trzeba byc informatykiem zeby to zrobic. Joe wiem czemu kobiety od razu podchodza do tego typu rzeczy w sposob: nie dam rady, nie wiem czy potrafie itp. Dziecko potrafi.

  • illona napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/07 14:04:26:

    Cytrynko1, nie omieszkam poinformować Cię o moich blogowych losach :-) Pozdrawiam. I.

  • illona napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/07 14:15:22:

    Ewo, u mnie zdjęć nie ma, więc wierzę Ci na słowo, że przeniesienie notek zajmuje 5 minut ;-) o ile oczywiście na przeniesienie się zdecyduję, na razie się zastanawiam. A co do dzieci, to są one teraz niezwykle uzdolnione informatycznie, jakby z mlekiem matki tę wiedzę wyssały. Dlatego stwierdzenie, że dziecko potrafi, wcale nie oznacza, że coś jest proste ;-) Pozdrawiam serdecznie. I.

  • ewazdublina napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/07 14:20:28:

    Dasz rade:) jak nie ma zdjec to naprawde pestka:)

  • illona napisał(a) komentarz datowany na 2019/03/25 15:06:47:

    No cóż, treść bloga przeniosłam, ale ... czuję się tam jak ... na pustyni. Nie wiem, gdzie odnaleźć katalogi innych blogów, nie rozumiem, dlaczego adres nowego bloga ma rozszerzenie: home.blog i nie odnajduję go w google? Nie wiem, dlaczego maile od wordpressa, które dostaję są wyłącznie po angielsku? Mam nadzieję to wszystko z czasem ogarnę... albo się stamtąd wyprowadzę ;-)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa